Archive for 2008

Opowiadaj historie hologramem Monday, August 11th, 2008

W roku 2008. (jak i w poprzednich) wizjonerzy, pracuja nad setkami nowych technologii, ktore moga zmienic nasze jutro.

Jedna z takich technologii jest hologram. Do tej pory moglismy ogladac go tylko w filmach, teraz takze :-) ale bardziej interaktywnie. Popatrz sam.

2008 Olimpiada w Beijing … byc najlepszym Friday, August 8th, 2008

Chodzac po stronach zwiazanych z olimpiada, znalazlem bardzo fajne filmiki na olympic.org. Zadanio sportowca pytania, a oto czesc z nich:

* How do you set goals?

* How do you improve your concentration?

* How do you motivate and stay motivated?

Wiecej na Personal trainer, Olimpiada.

5. najpowazniejszych bledow popelnianych przez przedsiebiorcow Monday, July 7th, 2008

Jerry Kaplan przedstawia 5. najpowazniejszych bledow, ktore przeszkadzaja przedsiebiorca zbudowac firme o ponad przecietnych rezultatach.

Badz przygotowany na swoje serendipity Wednesday, May 28th, 2008

Trzej ksiazeta ze Sri Lanki, bohaterowie perskiej legendy z szesnastego wieku, nie zawdzieczali swoich sukcesow jedynie szczesciu. Sa oni slawni z podrozowania i odkrywania nowych krain - jak mowia opowiesci.

Legenda mowi, ze podczas jazdy konnej bylo u nich tak ze z reguly bladzili i trafiali nie tam, gdzie chcieli. Lecz zwiedzajac przypadkowo odkryte krainy, zawsze umieli wykorzystac swoje odkrycia.

Gdy tylko gdzies dotarli starali sie dowiedziec jak najwiecej o tych miejscach maksymalnie wykorzystac “szczesliwy traf”.

Pamietaj ze kazdy ma okazje na takie “szczesliwe trafienia”, tylko pozwol sobie troche pobladzic.

Nie oceniaj “dziadu”! Tuesday, May 13th, 2008

Pewna anegdota mówi o trzech ślepych starcach przemierzających bezkresne pustkowia.

Pewnego razu napotkali słonia. Duży niebieski słoń stanął im na drodze. Starsi panowie będąc ślepcami nie wiedzieli co to jest. Pierwszy z nich chwycił go za trąbę i mówi: “To napewno jest rura”. Drugi chwyciwszy go za ogon powiedział: “To sznur, który może się nam przydać.”. Trzeci komentując “Co wy mówicie przecież to jest kolumna” trzymał go za nogę.

Nauka z tej historii jest taka - nie oceniaj, nie wiedząc za co trzymasz swojego słonia …

“Timing” przedsiębiorców z Mainz i Sillicon Valley Sunday, May 4th, 2008

Już w starożytnych Chinach znano mechanizm druku. Jednak to nie wystarczyło, aby wzniecić taką rewolucję jaką udało się pewnemu przedsiębiorcy z Mainz kilkanascie wieków później. W 1449 roku gdy Gutenberg pierwszy raz spotkał się z bardzo bogatym złotnikiem i kupcem, Johann’em Fust’em (Venture Capital’ista tamtych czasów) - wtedy nie łatwo było sobie wyobrazić jaki ostateczny sukces odniesie te dzieło.

Trudno zgadywać jak wyglądała rozmowa tych dwóch przedsiębiorców, być może Johannes G. był równie podekscytowany jak Steve Jobs w 1983 roku podczas pierwszej prezentacji MAC’a. Obydwoje chcieli poinformować wszystkich o swoim “rewolucyjnym” pomyśle -udało się, odnieśli sukces.

Ani pierwszego, ani drugiego nie było by bez determinacji. Kluczowy w historii tych dwóch osób jest także “timing” czyli znaleźienie się w odpowiednim czasie, miejscu z odpowiednim produktem.

Gutenberg wynalazł druk w momencie, gdy jedna księga pisana przez kleryków była tworzona przez dwa miesiące, ogromnym nakładem czasu i pracy (”Timing” - czas) wraz z zwiększającym się popytem na nie. Gdyby nie to, że Jobs by nie uczęszczał do “Homebrew Computer Club“, trudniej było by zauważyć szansę dla siebie w branży komputerowej (”Timing” - miejsce).

1983 Apple Keynote-The “1984″ Ad Introduction

Anegdoty po gotowaniu Tuesday, April 29th, 2008

Przygotowałem dla was trzy anegdoty związane z gotowaniem, które można opowiadać w swoich zawodowych rozważaniach z innymi.

Pierwsza. Dla programistów. Pierwsza z trzech może Ci pomóc jeżeli znasz się na programowaniu, ale nie chcesz się przechwalać jaki Ty dobry jesteś (”czym więcej wiem tym mniej wiem”). W moim przypadku ona przydaje się gdy chcę zobrazować mój poziom umiejętności.

Gotowanie jest jak programowanie. Są kucharki, które gotują wspaniałe obiady dla swojej 5 osobowej rodziny. Wszyscy ją chwalą jaką ona jest świetna w kuchni. Ale gdyby takie same obiady miałaby gotować dla całego wojska, nie było by to dla niej już takie łatwe jak i przyjemne.

Jeżeli chodzi o mnie, lubię i potrafię programować do użytków prototypowych i na początkowym etapie rozwoju projektu, ale gdy przychodzi do skalowania aplikacji to poprostu tego nie potrafię i nudzi mnie to. Są osoby dla, których takie wyzwania podnoszą adrenalinę ;). A Ty jakim jestes “kucharzem”?

Druga. Druga anegdota została zainspirowana przez Alexa W. Barszczewskiego.

W finansach jak i w gotowaniu ważna jest kolejność. Co z tego, że masz wszystkie składniki jeżeli nie dostosujesz się do prawidłowej kolejności jaką narzuca nam sam wrzechświat? I dlatego tak gdy ludzie wygrywają w lottka to tylko przez swoją kolejność działań po kilku latach większość traci swoje “fortuny”. Zapytaj znajomego gdy wygra 10 milionów w totolotka co by z nimi zrobił. Większość osób zaczyna mówiąc o domie dopiero w 2. lub 3. pozycji wymienia lokatę. Długo terminowo to jest błąd. Ja bym zaczą od tego jak one mogą pracować na mnie, a dopiero z odsetek kupił bym sobie willę …

Trzecia. Trzecia anegdota tyczy się umiejętności miękich - one też są potrzebne w gotowaniu.

Mam świetną sąsiadkę, która właśnie po przez dodatki potrafi uzyskać niepowtarzalną atmosferę jedzenia. Może to się wydawać śmieszne, ale znam mnóstwo kobiet, które znakomicie gotują, ale przez to, że jedzenie jest przednie ale bez dodatków jakość jedzenia jest conajmniej o 50% niższa. Dlatego warto inwestować w siebie w dodatki jakie możesz zaoferować przy okazji głównej usługi, którą dajesz.

Sprzedajesz mi produkt, on jest świetny. Świetnie się go używa, jestem zadowolony. Ale co z tego, jeżeli zaraz po przekazaniu pieniędzy za niego nie podtrzymujesz kontaktu ze MNĄ? Zastanowię się bardziej, gdy będę przelewał Ci pieniądze następnym razem …

Jeżeli posiadasz jakieś ciekawe anegdoty podobne do powyższych (nie koniecznie o gotowaniu), proszę podrzuć mi e-mailem: Kamil.Przeorski (AaaTTT) Gmail (DoTTtTtT) com

 

 

 

 

 

 

Masz swój bilet? Sunday, April 20th, 2008

Ta historyjka powszechnie krąży w różnych książkach i skuszę się opublikować ją także na tym blogu.

Albert Einstein podróżował pociągiem. W pewnym momencie do jego przedziału wszedł kontroler biletów, jednak nasz bohater nie potrafił znaleźć swojego biletu. Wtedy konduktor powiedział: “Panie Einstein wszyscy wiedzą kim pan jest. Wiemy, że Uniwersytet Princeton stać na to, żeby kupić dla pana jeszcze jeden bilet”. Na co on odrzekł  “nie martwię się o sam bilet, ale o to że miałem na nim zapisane dokąd jadę”.

A co pisze na Twoim bilecie?

Znajdź swoją bramę Sunday, April 13th, 2008

Tak jak każdy wierzący, aby dostać się do raju “musi znaleźć do niego bramę”, tak każdy przedsiębiorca musi znaleźć drzwi do swojego biznesu, aby odnieść sukces.

Jezus mówi: „Ja jestem bramą” (J 10,1).

Jezus to znaczy miłość.

A co jest Twoją bramą? Co ma dużą wartość i możesz to zaoferować społeczeństwu?

Tak jak już wcześniej pisałem najpierw powinnieneś wiedzieć co chcesz osiągnąć i jaki jest Twoj zamiar.

Tańczące więźienie Tuesday, April 1st, 2008

Jak zachęcić tylu więźniów do tańca? Nie mam pojęcia, ale za tym kryje się ktoś kto wywarł duży wpływ na tą ilość osób i być może opowiadał przy tym ciekawe historie …

“Thriller”

“Jump”