Masz swój bilet?
Ta historyjka powszechnie krąży w różnych książkach i skuszę się opublikować ją także na tym blogu.
Albert Einstein podróżował pociągiem. W pewnym momencie do jego przedziału wszedł kontroler biletów, jednak nasz bohater nie potrafił znaleźć swojego biletu. Wtedy konduktor powiedział: “Panie Einstein wszyscy wiedzą kim pan jest. Wiemy, że Uniwersytet Princeton stać na to, żeby kupić dla pana jeszcze jeden bilet”. Na co on odrzekł “nie martwię się o sam bilet, ale o to że miałem na nim zapisane dokąd jadę”.
A co pisze na Twoim bilecie?
